Wstęp

Historia
Warszawy


Symbole
Warszawy
Kamienne
Schodki


Krakowskie
Przedmieście


Piwna

Świętojańska

Targowa

Ząbkowska
Bibliografia

Autorzy

Kontakt
Kamienne Schodki

   Uliczka Kamienne Schodki to jedno z najprzyjemniejszych miejsc na Warszawskiej Starówce. Właściwie to trudno jest ją nazwać ulicą, gdyż nie przejechałby tamtędy żaden pojazd. Wynika to z tego, że cały wąski przesmyk wypełniają schody. Biegnie ona od zbiegu ulicy Krzywe Koło z Rynkiem do Brzozowej i jest to jeden jej fragment. Drugi łączy Brzozową z ulicą Bugaj.

   Kamienne Schodki prawdopodobnie istniały już w XV w. Jako wąska, stroma uliczka lub drewniane schody nazywana Przechodnią – Ciasną lub Pieszą. Prowadziła ona do wymienionego w dokumencie z 1496r. przejścia w murze wiodącego na Rybaki. W 1564r. odnowiono mury miejskie, a na miejscu dawnej Furty Rybackiej stanęła piesza brama miejska tzw. Biała Brama. Był to czworokątny, dwupiętrowy budynek z wysoką sześciograniastą wieżą, zakończoną spiczastym dachem, otynkowany na biało i stąd nazwany Białą Bramą. Pod bramą wykopano głębokie lochy, a budynek przeznaczono na więzienie miejskie. Na znacznej pochyłości ulicy Przechodniej, teraz prowadzącej do nowej bramy, wybudowano kamienne schody z głębokimi rowami po obu stronach. Były to pierwsze schody uliczne w Warszawie.
    W XVII w. uliczka nazwana została Na Schodkach, a w lustracji zabudowań Starego Miasta z 1754r. po raz pierwszych figuruje jako ulica Kamienne Schodki. W 1780r. przedłużono Kamienne Schodki i wyprowadzono poza mury miasta. Połączyły one ulicę biegnącą na skarpie, wzdłuż murów czyli Brzozową, z ulicą Bugaj, która znajdowała się pod skarpą. Wybudowano tam wąskie schody z cegły, zastąpione potem stopniami kamiennymi. W wieku XIX była to ciemna i wąska uliczka lubiana przez malarzy, których urzekało piękno przeszłości, ale o zmroku nie zbyt spokojna ani bezpieczna. Znany jest obraz Maksymiliana Gierymskiego przedstawiający Kamienne Schodki i pochodzący z tamtego okresu. Podobno w 1806r. zszedł tamtędy nad Wisłę cesarz Napoleon I, w towarzystwie księcia Józefa Poniatowskiego. Z opisu spaceru wynika, że miejsce to raczej nie przypadło mu do gustu, gdyż było brudne i zaniedbane.
praca Ali    Zniszczone w czasie wojny Kamienne Schodki zostały odbudowane na wzór tych z XVII w. Teraz jest to przyjemna bo niedawno odremontowana jedna z wielu uliczek Starówki. Jej fenomen i inność polegają na tym, że niewiele ma ona wspólnego z klasyczną ulicą. Zyskała ona sławę oryginalnej i opinię najromantyczniejszej uliczki na Warszawskiej Starówce. W plebiscycie Gazety Wyborczej, warszawiacy wybrali Kamienne Schodki jednym z magicznych miejsc swojego miasta. Pisali o nich poeci tacy jak np. Artur Oppman (Or – Ot), a Irena Santor wykonywała piosenką J. Lewińskiego „Kamienne Schodki”. Do dziś jest natchnieniem również dla malarzy, a ostatnio miejscem wartym zobaczenia ze względu na swój swoisty klimat.

© Gimnazjum 30