|
|
|
| Targowa
|
Targowa jest najstarszą ulicą w Warszawie i główną ulicą Pragi. Jej początki sięgają przełomu XII i XIII wieku. Nadano jej nazwę dopiero w 1791 roku, która wywodzi się od targów bydła, które odbywały się na dzisiejszej Pradze, a wtedy we wsi Targowe wielkie. Targowa jako ulica pełni funkcje handlowe. Od paru wieków wzdłuż niej powstawały liczne kramy, sklepy, punkty usługowe, bazary. O rozwoju targowej, która niegdyś sięgała rogatek miasta może świadczyć fakt, iż pod koniec XVIII wieku istniało na niej 71 domów drewnianych i niestety tylko jeden murowany. Była ona również jedną z najludniejszych ulic miast, mieszkało na niej około 1300 osób. Niestety jej rozwój został zahamowany podczas insurekcji kościuszkowskiej(1794 rok), została wtedy spalona większość drewnianej ulicy. Odbudowe zahamował zakaz Napoleona o wznoszeniu murowanych budynków, a w 1808 roku wyburzono kolejne domy, zostały wtedy zniszczone dwa ratusze praski i skaryszewski.
|
Zniszczona ulica dostała drugą szansę. W 1862 wybudowano dworzec petersburski (wileński), w 1868 cerkiew pod wezwaniem św. Marii Magdaleny, a w 1864 roku dworzec terespolski (wschodni), most Kierbedzia. Most Kierbedzia został zniszczony dopiero podczas II wojny światowej i łączył przemysłową część Pragi ułatwiając transport do pracy, rozwój rynku, napływ inwestorów, co zwiększyło znaczenie dworców kolejowych przy targowej. Wraz z wzrostem znaczenia dworce zaczęły przyjmować coraz więcej pracowników. Pracownicy, których zazwyczaj nie było stać na wykup własnego mieszkania lub nie opłacalny był codzienny dojazd do pracy mieszkali w specjalnie wybudowanych dla nich zwyczajnych blokach.
Jednym z takich kompleksów mieszkalnych zachował się do naszych czasów pod numerem 70 i został wybudowany w 1928 roku, posiada on secesyjną fasadę. Wśród coraz liczniej przybywającej na Pragę ludności w XVIII wieku panowało dość duże zróżnicowanie etniczne. Już w 1869 roku ukończono budowę cerkwi pod wezwaniem Marii Magdaleny równej Apostołom wybudowanej na życzenie licznej ludności prawosławnej Pragi. Cerkiew wybudowano w latach 1968-1869, a 14 czerwca 1864 roku położono węgiel kamienny. Cerkiew powstała na terenie, na którym do 1794 roku istniał kościół św. Andrzeja. Architektura świątyni jest utrzymana w stylu bizantyjsko-ruskim, według projektu Mikołaja Syczewa. Ludność prawosławna była tak liczna, że główny architekt zaprojektował tzw. cerkiew górną i cerkiew dolną. Dolna część świątyni była podczas II wojny światowej wykorzystywana jako schron w trakcie bombardowań, nie odniosła jednak większych obrażeń w dużej mierze dzięki sąsiadującym jej budynkom. Ranga świątyni, która jako nieliczna przetrwała w Warszawie wojny XX wieku wzrosła. Katedra metropolitarna pod wezwaniem równej apostołom Marii Magdaleny jest najważniejszą świątynią Prawosławną w Polsce i trzynastą w hierarchii Świątynią Katedralną, ponieważ Polski Kościół Prawosławny jako trzynasty otrzymał autokefalię. Obecnie przed wejściem do cerkwi znajduje się plebania i ogród(leżący na terenie plebani wybudowanej w 1871 roku). Plebania ma wspólną ścianę z komendą policji i jest główną siedzibą głowy Kościoła Prawosławnego w Polsce jego Eminencji Wielce Błogosławionego Prawosławnego Metropolity Warszawskiego i Całej Polski Sawy
|
Po drugiej stronie ulicy znajduje się gmach DOKP, czyli gmach Centralnej Dyrekcji Kolei Państwowych. Został wybudowany w 1928 roku obok dworca petersburskiego. Gmach, bo nie sposób nazwać go budynkiem jest największym ośrodkiem publicznym na Pradze. Budowla nie została zniszczona podczas wojny i po jej zakończeniu w 1945 roku mieściła się w nim większość ministerstw. Naprzeciw frontu budynku znajduje się pomnik popularnie nazywany „pomnikiem czterech śpiących” jednak prawdziwa nazwa to pomnik Polsko-Radzieckiego Braterstwa Broni, który został wzniesiony 18 listopada 1945 roku-tuż po wojnie. Budynek jest ozdobiony fryzami, które symbolizują poszczególne ministerstwa, a ściany zewnętrzne budynki zdobią portyki doryckie. Wnętrze gmachu jest urządzone w stylu art deco. Trzy „główne” wejścia do dwuskrzydłowego budynku są zabezpieczone bramami. Budynek został wpisany na listę zabytków. Gmach został wybudowany według projektu Mariana Lalewicza.
|
Kolejnym obiektem zasługującym na uwagę jest budynek liceum im. Władysława IV. Budynek powstał około 1905 roku według projektu władysława A. Kozłowskiego. W latach międzywojennych (1918-1939) działało w budynku polskie gimnazjum im. Władysława IV, jego absolwentami są między innymi: Janusz Korczak, Szymon Kobyliński, Wiesław Ochman. Wszystkie te budynki nie odniosły większych zniszczeń podczas II wojny światowej tylko, dlatego, że mieszczą się dziś w pobliżu ruin a niegdyś jednej z największych fabryk w Warszawie.
|
Fabryka „Wulkan” zatrudniająca w 1913 r. ponad 2000 pracowników, specjalizowała się w wytwarzaniu produktów metalowych i emaliowych. Na rozwijającej się ulicy coraz nowsze miejsca pracy cieszyły i sprawiły trudności z powodu braku dostatecznej komunikacji. W 1866 roku poprowadzono tutaj tory kolei konnej, która już w 1881 roku została zmieniona na tramwaj konny. Jednak 1909 rok to prawdziwy przełom, ponieważ wprowadzano tramwaj elektryczny. Tory tramwajowe ciągną się do dnia dzisiejszego przez środek w sumie 6 miejscami 7 pasowej targowej (bez torowiska, które ma na niej 3 przystanki i obszerne trawniki, co łącznie mogłoby dać jeszcze 4 pasy szerokości).
„Wulkan” produkujący podczas wojny uzbrojenie dla Niemców, nazywał się w tym czasie „Warschauer Gesellschft der Metal”. Przed wojną głównym produktem zakładu były nocniki. Fabryka jako ważne strategicznie miejsce zapewniła względne bezpieczeństwo przed bombardowaniami dla pobliskich zabudowań przez większą część wojny, a szczególnie otaczającym go budynkom, które były wykorzystywane jako magazyny na broń. „Wulkan” działał do 1953 roku, ponieważ znaczna część została zniszczona podczas wycofywania się wojsk hitlerowskich pod koniec wojny jako wypełnienie rozkazu o zrównaniu Warszawy z ziemią, którą zniszczono w 85 %.
Innymi zasługującymi na uwagę budynkami na Targowej są kamienice budowane zazwyczaj pod koniec XIX i początek XX wieku przez bogaczy nie koniecznie mieszkających na Pradze. Jednym z wybitnych mieszkańców Pragi był architekt Juliusz Nagórski, który zaprojektował i zbudował najbardziej luksusowy budynek na Pradze do 1939 roku(kamienica pod numerem 15). Dom ten istnieje do dnia dzisiejszego niegdyś na jego parterze znajdowała się księgarnia znana na całą Pragę, dziś tylko sklep z zachodnią odzieżą. Kamienica ta ma dwóch interesujących sąsiadów: pierwszym jest stadion, czyli największe handlowisko Europy (Jarmark Europa), na którym można znaleźć wszystko i nic od tandetnych powtarzalnych schematów po najbardziej wyszukane oryginały, a drugim sąsiadem jest najbardziej zaniedbany i zniszczony na Pradze budynek(pod numerem 21).
Mogłabym się teraz rozpisać o ich wspaniałej architekturze, zdobieniach, ale możecie wierzyć mi na słowo one rzeczywiście są piękne i jest naprawdę wiele takich budowli na Pradze a zwłaszcza n targowej i żadne słowa nie są w stanie ich opisać szczególnie, gdy musimy patrzeć jak marnieją. Jednak najważniejszym zabytkiem, choć nie najładniejszym jest bazar Różyckiego. Bazar, który nie tylko skupiał wokół siebie ludzi chcących uczciwie zarobić, ale też wielu ciemnych i przede wszystkim nie ciekawych typków. Bazar (posesje numer 54,56), którego dwóch założycieli nie żyje od bardzo dawna działa od 1909 roku. Teren bazaru należał do znanego na całej Pradze aptekarza Juliana Różyckiego, który kierował również ochronką dla sierot. Wielu dawnych mieszkańców twierdzi, że nie doszedł on do swoje fortuny w uczciwy sposób a mianowicie sprzedawał „magiczną” maść (składającą się z łoju! Z własnego bazaru, rzeźni i targowisk bydła), która pachniała raczej praktykami średniowiecznego balwierza niż XX wiecznego magistra. Za to drugi założyciel bazaru Pan Mannas Ryba, który z początku administrował bazarem a potem go wykupywał słyną z długowieczności i rybiego związku. Wśród lokalnych mieszkańców krążyły pogłoski, że jego żona Ester z domu Halbfisz (Półryba) poślubiła Mannasa Rybę, aby stać się całą RYBĄ.
Tuż obok bazaru pod numerem 50/52 powstały trzy kamieniczki, a o ich wartości i wieku świadczy fakt, iż najstarsza powstała w 1819 roku. W jednej z nich należącej do Józefa Tylli mieścił się judaistyczny dom modlitwy, parę lat temu odkryto w nim polichromie z napisami hebrajskimi i datą 5694, która według obowiązującego kalendarza oznacz 1934 rok. Odkrycia dokonali obrońcy zbytków Jarosław Zieliński i Janusz Sójecki. W domu przy targowej 63 znajdowała się chyba najbardziej znienawidzona przez pisarzy i dziennikarzy w czasach PRL-u Polska Agencja Prasowa wraz z politrukami, Ministerstwem Informacji i Propagandy.
|
|
|
© Gimnazjum 30
|
|